Kurs historii

Erwin Rommel

Erwin Rommel

Erwin Rommel był jednym z najbardziej szanowanych przywódców wojskowych Niemiec w drugiej wojnie światowej. Rommel brał udział w dwóch bardzo znaczących bitwach podczas wojny - w El Alamein w Afryce Północnej i D-Day. Pseudonim Rommla brzmiał „Pustynny lis” - tytuł nadany mu przez Brytyjczyków.

Rommel studiuje mapy podczas bitwy pod El Alamein

Rommel urodził się w 1891 roku w Heidenheim. Podczas pierwszej wojny światowej wyróżniał się w trzeciej armii niemieckiej i został odznaczony za odwagę i przywództwo. Po wojnie Rommel pozostał jako oficer piechoty i instruktor. Jego szansa na prawdziwą potęgę wojskową nadeszła, gdy Hitler, mianowany kanclerzem w 1933 r., Uznał jego zdolność. W 1938 r. Rommel był starszą postacią wojskową w Wehrmachcie. Jego sukces w kampaniach w 1939 r., A zwłaszcza udany atak na Europę Zachodnią w 1940 r., Doprowadził Hitlera do mianowania go dowódcą Korpusu Afrika w 1941 r. To właśnie na pustyniach Afryki Północnej Rommel odnalazł prawdziwy sukces.

Przydomek „Lis pustynny” był zasłużony. Rommel był bardzo szanowany nawet przez Brytyjczyków. Auchinleck, przeciwnik Rommla, dopóki nie został zwolniony przez Churchilla, wysłał notatkę do swoich starszych dowódców w Afryce Północnej, stwierdzając, że ich obowiązkiem jest dopilnowanie, aby ich ludzie mniej myśleli o Rommlu jako o „super-wojskowym przywódcy”, a więcej o nim jako o normalny niemiecki dowódca.

„… (Musisz) rozproszyć się wszelkimi możliwymi środkami, że Rommel reprezentuje coś innego niż zwykły niemiecki generał… .PS, nie jestem zazdrosny o Rommela.” Auchinleck

Sława Rommela na pustyni opiera się na sukcesie przywódcy, a także na jego bezkompromisowym przekonaniu, że wszyscy jeńcy wojenni powinni być dobrze opiekowani i nie wykorzystywani. Jedna z opowiadanych wówczas historii była taka, że ​​żołnierze włoscy zabrali zegarki brytyjskim jeńcom wojennym i inne kosztowności. Kiedy Rommel się dowiedział, nakazał niezwłoczne zwrócenie ich właścicielom. Dla wielu brytyjskich „pustynnych szczurów” Rommel uosabiał dżentelmeńskie podejście do śmiertelnej sprawy - wojny.

Rommel wiedział, że jego możliwości w najważniejszych bitwach pod El Alamein były ograniczone. Montgomery, któremu udało się zwolnić Auchinlecka, miał tę zaletę, że Bletchley Park nakarmił go planem bitwy, który Rommel wykorzystał. Rommel był także poważnie głodny paliwa potrzebnego do ataku na „Pustynne Szczury” Montgomery'ego. Druga bitwa pod El Alamein była bardzo płynną bitwą, ale sama masa zapasów, do których Montgomery miał dostęp (między innymi wyposażenie 300 nowych czołgów Shermana) oznaczała porażkę Rommla. Klęska Afrika Corps była pierwszą poważną porażką Hitlera i Wehrmachtu. Hitler kazał Rommelowi walczyć do ostatniego człowieka i ostatniej kuli. Rommel miał zbyt wiele szacunku dla swoich ludzi, aby zastosować się do tego polecenia i wycofał się. Niemcy opuścili Afrykę Północną w maju 1943 r. Mimo odmowy posłuszeństwa wobec rozkazu Hitlera Rommel nie stracił przychylności Hitlera.

W lutym 1944 r. Hitler mianował Rommla dowódcą obrony Muru Atlantyckiego. Zadaniem Rommla było zapewnienie, że Europa Zachodnia będzie nie do zdobycia.

Przyjął pełną odpowiedzialność za wybrzeże północnej Francji. Plaże w Normandii były zaśmiecone jego pułapkami przeciwpancernymi, które były niewidoczne podczas przypływu. Tymczasem planowanie w D-Day oznaczało, że obrona Rommla nie stanowiła problemu dla rozległego ataku aliantów. W czasie D-Day Rommel dowodził ważną grupą armii B.

17 lipca 1944 r. Rommel został ranny podczas ataku na swój samochód przez alianckie myśliwce. Atak miał miejsce w pobliżu St. Lo.

Rommel był zamieszany w spisek bombowy przeciwko Hitlerowi z lipca 1944 r., A gestapo chciało przeprowadzić wywiad z tym słynnym dowódcą wojskowym. Hitler chciał uniknąć publicznego pokazu najsłynniejszego generała i wydaje się, że zawarto „umowę”. Rommel zmarł „z powodu ran” 14 października 1944 r. Został zorganizowany pogrzeb państwowy. Wygląda jednak na to, że popełnił samobójstwo, aby a) uratować się przed upokarzającym procesem pokazowym oraz b) wygląda na to, że Hitler obiecał, że jego rodzina nie zostanie ukarana za niedyskrecje Rommla, jeśli umrze „z powodu swoich ran”.

Trudno jest spekulować, jaki wpływ Rommel miałby na jazdę aliantów do Niemiec po D-Day. Jednak same szanse przeciwko Wehrmachtowi i Luftwaffe po czerwcu 1944 r. Były takie, że ten słynny dowódca nie byłby w stanie powstrzymać postępów aliantów.

„Był odważnym i bardzo podziwianym generałem, a jego osobowość i los tworzyły trwałą legendę, której wielu ortodoksyjnych i ostatecznie odnoszących sukcesy dowódców odmówiło”. Alan Palmer